niedziela, 8 grudnia 2013

Rozdział 3

                                             :* Perspektywa Leny *:
 Kilkanaście godzin po koncercie miałyśmy z nimi mieć wywiad, ale ja nie musiałam robić z nimi wywiadu, ponieważ byłam dziewczyną Nialla. Ustaliłam z Niallem, że powiemy wszystkim, że jesteśmy razem po ich koncercie, ale Niall musiał się wygadać Louisowi. Po ich koncercie Niall gdzieś znikł dostałam  Esemesa " Hej kotku choć do parku ". Oczywiście poszłam, po 5minutach byłam już  w parku, a na ławce siedział Niall, jak mnie zobaczył od razu wstał z ławki i powiedział.
-Hej misiu!
-Hej !
-Muszę ci coś powiedzieć, ale nie bądź zła ?!
-No, ale powiedz co się stało ?
-No bo wiesz mieliśmy powiedzieć im dzisiaj, że jesteśmy razem, a ja niechcący wygadałem Louisowi, ale Lou powiedział, że nikomu nie powie.
-Niall miałeś się powstrzymać, przecież jak moja siostra się dowie to mnie zabije !! 
-Nie zabije !
-No mam twoje słowo, że nie zabije !
W pewnym momencie dostałam esemesa od Isabel " Gdzie jesteś wracaj za chwile będziemy z nimi gadać wchodzić, do pokoju szybko chodź ! ", Niall dostał takiego samego Esemesa od Liama.
-Dobra chodźmy bo się jeszcze czegoś zaczną domyślać !- powiedziałam do Nialla.
-No okey  ty wejdź pierwsza ?
-Dobrze !
Po parunastu minutach miałyśmy już wejść do pokoju w którym czekali na nas. Byłam zachwycona, że w końcu im powiem, że mnie i Nialla znacznie coś więcej łączy. Po 5 minutach weszłyśmy do pokoju w którym siedzieli. Jedna uwaga mnie najbardziej zaciekawiła, że Louis się cały czas patrzył na Isabel, a Zayn na Jessice, a na mnie jak zwykle Niall. W pewnym momencie Harry przerwał pytania reporterów.
-Dobra dość tego chcemy porozmawiać z tymi przepięknymi dziewczynami !- powiedział z lekkim podniesionym głosem Harry.
-Harry ochłoń ?- powiedział Liam.
-Nie będzie takiego słowa " ochłoń " mam tego dość nie można sobie porozmawiać normalnie z wielkimi fankami bo muszą być reporterzy !-powiedział zdenerwowany Harry.
-Słuchajcie Harry ma rację nie możemy też wszystkiego mówić przy reporterach, ponieważ mamy też swoje życie prywatne.-powiedział ze zrozumieniem Niall.
-Też mam dość reporterów !-powiedział Zayn.
-Ochrona !!!-krzyknął Harry.
-Zabierzcie ich !-powiedział Louis.
Po godzinie gdy już miałam powiedzieć co mnie łączy z Niallem. Louis podszedł do Isabel i powiedział.
-Isabel choć bo muszę ci coś powiedzieć !?-powiedział Lou do Isabel.
-Dobrze !-odpowiedziała Isabel do Lou.
Miałam w głowie tysiąc myśli co jej Lou chce powiedzieć lecz dopiero po kilku dniach się dowiedziałam. Jak Lou z Isabel przyszedł to zebrałam odwagę i powiedziałam z pomocą Nialla.
-Kochani nie chcemy was okłamywać ?-powiedział Niall.
-Jacy wy ?!- zapytał Liam.
-Niall o co chodzi ?-zapytał Zayn.
-No bo od wczoraj ja...ja ?
-Co ty Niall mów ?- zapytał lekko podniesionym głosem Harry.
-No bo wczoraj spotkałem w parku Lenę.... i Ja się jej zapytałem.. czy...czy ?
-Lena co tu jest grane ?-zapytała mnie Isabel
-Bella tylko spokojnie !
-No powiedzcie w końcu o co chodzi ?- powiedział Louis.
-Dobra. Ja z Niallem spotkamy się.- odpowiedziałam.
-Super !! Cudownie !!!- powiedział Harry.
-Od kiedy ?-zapytał się Liam.
-Jak słodko !-rozczulił się Lou.
-Fajnie !-powiedział Zayn.
-Lena czy to było trudne ! Super cieszę się z waszego szczęścia !- powiedziała i wybiegła z pokoju z stronę parku.
-Zaraz wracam !-oznajmił Lou.


                       :* Perspektywa Isabel *:

    Po 5 minutach byłam w parku, usiadłam na ławce i rozmyślałam o Lou. Nagle ktoś mi zasłonił oczy i tylko usłyszałam męski głos.
-Zgadnij ?
-Hmmm. Nie wiem ! To ty Lou ?
-Tak ja !
Louis przeszedł przez ławkę i usiadł koło mnie i pogłaskał po policzku. 
-Co się dzieje ?
-Nie..nic !
-No przecież widzę, że coś się dzieje ! o czym tak myślisz ?
-O tobie ! 
-Żartujesz ?
-A czy ja wyglądam na osobę, by teraz żartowała ?
-No nie ! Przepraszam !.
-Nie nic się nie stało !?
-A tak właściwie dlaczego o mnie myślisz ?
-No bo podobasz mi się !
-Ty mnie też !
-Lou nie żartuj sobie nie mam humoru na żarty. !?
-Ja nie żartuje na serio podobasz mi się !
-Mówisz tak żebym nie poczuła się smutna że ty mi się podobasz !
-Nie !
Po takiej dyskusji Lou naprawdę się podobałam zaśpiewał dla mnie piosenkę Kiss You  i w dodatku jak zaśpiewałam z nim, pocałował mnie namiętnie w usta. 
-Przepraszam nie powinienem, nie mogłem się powstrzymać jesteś taka zachęcająca !!
-Och nie przesadzaj ! Ja jeszcze tego nie robiłam ?
-Czego s**su ?
-Tak właśnie jeszcze tego nie robiłam ?
-A z kim byś chciała przeżyć swój pierwszy raz ?
-Jak to z kim z Tobą ?
-Ze mną!?
-Tak ! każda dziewczyna by oddała wszystko by być na moim miejscu !?
-Tak myślisz ?
I znów mnie pocałował namiętnie. I się mnie zapytał.
-A chciałabyś dziś przeżyć ze mną swój pierwszy raz ?
-No nie wiem, aż tak dobrze się nie znamy !

-Ponoć każda dziewczyna by chciała przyżyć swój pierwszy raz ze mną więc masz okazję !!
-No tak, ale nie jesteśmy nawet parą.
-Chcesz ze mną być ?
- W tym momencie powiedziałam bym TAK, boje się, że mnie tylko wykorzystasz. 
-Nie ja taki nie jestem ja inni !
-Ja wiem ale się boję.
-Nie bój się dasz radę !
-Dobrze Tak będę z tobą chodzić!
Po 3 godzinach wróciliśmy do pokoju gdzie są inni. 

                             :* Perspektywa Leny *:

 Całe szczęści ze Lou i Bella wrócili bo się strasznie martwiłam tylko miałam tysiąc myśli co robili i o czym gadali ? Miałam nadzieje że Lou nic jej nie zrobił, ale nie wydaje mi się bo wrócili weseli.


                     :* Perspektywa Zayna *:
 
 Niall ma dziewczynę, Harry jest kobieciarzem i może mieć każdą, Liam ma Sophine, Lou nie wiem wydaje mi się że jest z Isabel, a ja i Jessica jesteśmy sami. Jessica mi się strasznie podoba. Chciałbym żeby Jessica poleciała na mnie,ale ona nie poleci.

                      :* Perspektywa Jessiki *:

  Strasznie podoba mi się Zayn nie wiem czy ma dziewczynę mam różne myśli żeby go zdobyć, ale boję się, że przez to go stracę. Dlatego nie próbuję. Może nadejdzie tez czas, że w końcu zauważy, że on mi się podoba.

                            *********


Dzięki za przeczytanie. Proszę o komentarz :* 

3 komentarze: