sobota, 7 grudnia 2013

Rozdział 2

                                           :* Perspektywa Isabel *:

 

  Po parunastu minutach byłyśmy już w domu. Ja, Lena i Jessica weszłyśmy do domu, Lena od razu poszła do swojego pokoju i schowała się pod kołdrę. 

-Jessica idź do Leny bo ja już do niej siły nie mam! ?
-Dobrze a co jej jest ?
-Nie wiem od kilku dni chodzi i jest taka smutna ?!
-Dobrze spróbuje !
-Okey dziękuję ci kochana !!

                                           ***********

                                 :* Perspektywa Leny *:
 Po chwili moje drzwi uchyliły się, a do pokoju weszła Jessica.
-Kochana co ci jest ?!
-Nic...nic !
-No przecież widać że ci jest źle ? Powiedz !?
- No bo ja kocham Niall'a, a on mi napisał na twitte'rze, że jestem śliczna i czy bede na ich koncercie ?
-I co ?
-Napisałam, że będę! A on że super !! a ja się go zapytałam co by zrobił jak bym go przytuliła albo pocałowała ? on odpowiedział, że to samo ! i ja bym chciała żeby ten moment się spełnił  !
-Och no weź o takie coś ja bym chciała się zaprzyjaźnić i zakochać się w Zayn'ie ale to się nie stanie dlatego, że on ma Perrie.
-Ale on mi się podoba?
-Ja wiem ale nie możesz sobie stwarzać marzeń których nie da się spełnić ale jak myślisz takie marzenie to nie wmawiaj sobie że się nie spełni. Uwierz mi ja kiedyś nie myślałam że pójdę na ich koncert a tu proszę. Jednak niektóre sny i marzenia się spełniają.
-Dziękuję ci że mi pomogłaś!
-Nie ma za co ! O przepraszam mam dzowni.
-Spoko..Spoko !
Kiedy już Jessica opuściła mój pokój zamknęłam drzwi i włączyłam komputer od razu zalogowałam się na Twittera żeby zobaczyć czy Niall mi odpisał ? na moje pytanie które brzmi tak " Będę mogła z tobą o czymś porozmawiać ?" myślałam że nie odpisał lecz moje myśli myliły się, odpisał mi "Tak jasne o czym tylko będziesz chciała" Ucieszyłam się bardzo, że będę mogła z nim o moich uczuciach pogadać.

                                        ********* 

                          :* Perspektywa Jessicki *:

Gdy już zeszłam na dół po telefonie mojej mamy musiałam już się zbierać, dlatego powiedziałam Isabel.
-Wiesz moja mam dzwoniła i powiedziała żebym wracała do domu ?!
-No okey rozumiem ?! nie mogę się doczekać koncertu to już jutro!
-No przyjdę po was o 17:00 okey ?
-Okey !!
                                          ********** 

                              :* Perspektywa Isabel *:

  Po wyjściu Jessiki posprzątałam poszłam wziąć krótki prysznic i położyłam się spać, poszłam jeszcze zobaczyć czy Lena śpi spała smacznie jak aniołek. 

                                        **************
                   :* Perspektywa Leny *:

Nazajutrz był piątek byłam zafascynowana bo dziś idę po raz pierwszy na koncert zespołu One Direction. Była 08:17 było wcześnie Isabel jeszcze spała więc ubrałam się i poszłam się przejść do parku. Nagle usłyszałam swoje imię 
-Lena....Lena !
Ktoś krzyczał ale nie wiedziałam kto wiem że to był głos jakiegoś chłopaka. W pewnym momencie ktoś złapał mnie za nadgarstek i powiedział cichym głosem.
-Ty jesteś Lena ?
Odpowiedziałam grzecznie.
-Tak..A o co chodzi ?
-A co już mnie nie poznajesz ?
-Nie wiem kim jesteś, ponieważ masz założony kaptur !? Ludzi w kapturach ciężko rozpoznać.
Po chwili chłopak ściągną kaptur, a ja ujrzawszy jego śliczne blond włosy i jego hipnotyzujące niebieskie oczy, byłam wniebowzięta jak go ujrzałam. 
-Co tak wcześnie rano sama chodzisz po Parku ?
-A no bo wiesz trzeba troszkę świeżego powietrza złapać.
-A no tak !
-Wiesz bo jest sprawa miała się dopiero na koncercie się ciebie  zapytać, ale nie mogę więcej tego w sobie duśić ?
-No śmiało mów.
W tym momencie zadzwonił do mnie telefon to była Isabel.
-Przepraszam to ważne odbiorę i ci powiem.
-Okey.
 To była Isabel z wiadomością, że jedzie do Jessiki i będzie o 16:30
sama w domu będzie fajnie!.
-Niall, a może wpadł byś do mnie ? 
-Spoko !
Niall przełożył wokół mojej szyi rękę i poszliśmy w stronę mojego domu. Po 10 minutach byliśmy już pod moimi drzwiami, gdy już  miałam otworzyć drzwi do domu Niall zauważył paparazzi więc odruchowo mnie odwrócił i popchał na drzwi a następnie namiętni pocałował, gdy paparazzi już przejechało Niall całował dalej.
-Och przepraszam !
-Nie, nic się nie stało to było bardzo przyjemne uczucie !!
-Tak sądzisz !!
Gdy otwarłam drzwi do domu weszliśmy oboje kiedy już sciągnęłam płaszcz i buty zamknęłam drzwi do mieszkania, żeby nikt nie wszedł. Niall się mnie zapytał.
-Chcesz tego !?
-Czego?
-No wiesz ! Czy chcesz się dalej całować ?
-No nie wiem ?! mam dopiero 16 lat ale pewnie tylko mnie wykorzystasz żeby sobie tylko sprawić przyjemność !
-Nie mi możesz zaufać, ja nie jestem tak jak inni !
-Naprawdę !
-To może poczekajmy jeszcze kilka miesięcy jak się lepiej poznamy co ?
-Dobra !! Jakby paparazzi się pytało czy jesteśmy razem to mów że tak Proszę ?
-Dlaczego ?!
-Dlatego że ja bym chciał być z taką cudowną dziewczyną jak ty !
-Słodkie !! 
-Mam do ciebie jedno pytanko ?
-Słucham Niall mów !
-Dobrze bo ty też mi się podobasz ! Chciałabyś ze mną chodzić ?
Gdy Niall się mnie zapytał o chodzenie nie wiedziałam co powiedzieć.
-Niall ja nie spodziewałam się tego wogóle !? Ale moja odpowiedź brzmi "TAKKK"
-Super !? mogę cię ... ?
-Jansee !! nie pytaj tylko całuj !!
W ten czas jak mnie Niall pocałował uświadomiłam sobie, jak mam powiedzieć Belli. 
-Niall ale proszę obiecaj, że nic nie powiesz mojej siostrze Isabel proszę !?
-Skoro tak ładnie prosisz to Takk !! Dobra ja będę spadał bo jeszcze na koncert muszę się przygotować !.
-No ja tez na koncercie wszystkim powiemy, że jesteśmy razem Okey ?
-Okey ! Daj buziaka !
Niall dał buziaka na pożegnanie i poszedł ja wnet się szykowałam po kilku godzinach do domu wróciła Isabel. 
-Gotowa jesteś ?-zapytała się Isabel
-Tak jestem  !
-Dobra ja idę się przebrać i możemy iść. 
-Okey czekam !! w salonie !
Po kilku minutach byłyśmy już gotowe tylko jeszcze przed wyjściem ostateczne poprawki i idziemy. Przed domem już stała taksówka 
więc pojechałyśmy na koncert, dojechałyśmy akurat na samo rozpoczęcie koncertu. A początkową piosenkę zaśpiewali MORE THAN THIS.


*********


Dziękuję za przeczytanie. Proszę o komentarz :*

1 komentarz: